Według najnowszych badań carVertical, stan techniczny i przejrzysta historia są dla kupujących używane auto ważniejsze niż atrakcyjna cena. Podważa to „logikę” wielu nieuczciwych sprzedawców, którzy tłumaczą oszustwa tym, że nabywcy preferują najtańsze oferty i trzeba spełniać takie oczekiwania.
Dane z ankiety carVertical pokazują również, że 51,3% polskich kierowców nie kupiłoby samochodu po poważnym wypadku, nawet jeśli wyglądałby on idealnie. Tymczasem 72,2% stwierdziło, że byłoby skłonne zapłacić więcej za samochód, co do którego mieliby pewność, że nigdy nie brał udziału w wypadku. Pokazuje to, że większość kierowców rozumie ryzyko związane z zakupem pojazdu, który był wcześniej uszkodzony, i nie jest skłonna go ignorować.
Ponad połowa wszystkich samochodów (55,1%) sprawdzonych przez carVertical w Polsce pochodziła z zagranicy – to znaczny odsetek. Duży udział w ogólnej sprzedaży samochodów importowanych oznacza, że ryzyko zakupu uszkodzonego samochodu w kraju jest dość wysokie.
Ironią jest to, że podczas gdy konsumenci domagają się większej przejrzystości, obecna interpretacja RODO stwarza przeszkody dla firm próbujących ją zapewnić. Niejasne definicje „uzasadnionego interesu” zmuszają przedsiębiorstwa do poruszania się w prawnym labiryncie, aby udowodnić, że przetwarzanie danych jest zgodne z prawem. Bardziej otwarty dostęp do zanonimizowanych danych technicznych pojazdów w Europie usunąłby te bariery, sprzyjałby innowacjom i zapewniłby konsumentom ochronę, o którą wyraźnie proszą”.
Matas Buzelis, ekspert motoryzacyjny carVertical
Największe ryzyko wiąże się z samochodami sprowadzanymi
Eksperci ostrzegają, że pojazdy sprowadzane często mają ukryte wady. Ponieważ kraje nie dzielą się między sobą danymi dotyczącymi pojazdów, niektóre zapisy dotyczące historii uszkodzeń nigdy nie trafią do cyfrowych baz danych. Właśnie z tego powodu auta sprowadzane, kiedy dotrą na nowy rynek zaczynają nowy rozdział w swojej historii z „czystym kontem”.
Każdy kraj ma inne przepisy dotyczące ochrony danych. Gdy nie ma jednolitego systemu zapewniającego wszystkim kierowcom dostępu do historii importowanego samochodu, cierpi na tym jakość pojazdów używanych. Kiedy samochód jest importowany do innego kraju, jego historia często zaczyna się od zera, wady są ukrywane, a przebieg fałszowany”.
Matas Buzelis, ekspert motoryzacyjny carVertical
Dane, które dają do myślenia
Wynik ten pokrywa się niestety z najnowszym badaniem carVertical dotyczącym fałszowania stanów licznika, które również wykazało, że w przypadku samochodów importowanych, prawdopodobieństwo manipulacji licznikiem jest od dwóch do pięciu razy większe niż w przypadku samochodów krajowych.
Metodologia
Ponadto, artykuł opiera się na danych z ankiety carVertical przeprowadzonej w okresie luty – marzec 2026 r., w której wzięło udział 14 000 respondentów z 22 krajów, w tym 3 500 respondentów z Polski. Ponieważ próba ankietowa obejmuje wyłącznie użytkowników usług carVertical, odzwierciedla ona osoby aktywnie poszukujące samochodu do kupienia.
carVertical to firma specjalizująca się w raportach historii pojazdów, działająca w 37 krajach – głównie w Europie, a także w USA, Meksyku i Australii. Gromadząc dane z ponad 1000 rejestrów i baz danych na całym świecie, carVertical dostarcza kompleksowe raporty, które pomagają klientom podejmować świadome decyzje przy zakupie używanych pojazdów.
O carVertical
carVertical to firma technologiczna, która gromadzi i standaryzuje dane motoryzacyjne z ponad 1000 globalnych źródeł, w tym z organów ścigania, rejestrów krajowych i stanowych, instytucji finansowych oraz serwisów ogłoszeniowych w 37 krajach. Następnie przetwarzamy te złożone dane w innowacyjne i przystępne produkty dla klientów B2B i B2C, przekształcając surowe informacje w wartościowe analizy rynkowe, prognozy oraz kompleksowe raporty dotyczące historii pojazdów.


