Fałszowanie przebiegu na rynku samochodów używanych w Polsce wciąż jest powszechne, jednak jego skala różni się w zależności od rodzaju napędu. Dotychczas problem najczęściej dotyczył aut z silnikiem Diesla, jednak wraz z rosnącą popularnością hybryd i samochodów elektrycznych, trend zaczyna się stopniowo zmieniać. Analiza firmy carVertical pokazuje, które typy napędu są najbardziej narażone na oszustwa oraz jakie marki znajdują się w grupie największego ryzyka.
Diesle najczęściej, ale to hybrydy odnotowują największe cofnięcia liczników

Na drugim miejscu znalazły się auta benzynowe; w ich przypadku manipulacje wykryto w 3,3% pojazdów. Oba typy napędu są często dotknięte tym problemem, jednak samochody z silnikiem Diesla zazwyczaj pokonują większe przebiegi, co czyni je bardziej „atrakcyjnym” celem dla nieuczciwych sprzedawców.
W efekcie skala cofnięć w dieslach jest większa – średnio o około 85 tys. km, podczas gdy w autach benzynowych jest to ok. 61 tys. km.
W przypadku samochodów hybrydowych odsetek manipulacji jest zbliżony (3,1%), jednak wyróżniają się one pod względem skali cofnięć liczników – średnio ich przebieg jest zaniżany aż o 93 tys. km, czyli więcej niż w przypadku aut benzynowych i diesli.
Najniższy odsetek fałszerstw dotyczy pojazdów elektrycznych, jednak nie są one całkowicie wolne od problemu. Badanie wykazało, że w ok. 2% sprawdzonych aut elektrycznych odnotowano zmanipulowany przebieg, a średnia skala cofnięcia wynosiła ok. 43 tys. km.
Popyt na samochody hybrydowe i elektryczne stale rośnie, a wraz z nim zwiększa się ryzyko fałszowania przebiegu. Manipulacje dotyczą nawet stosunkowo nowych pojazdów, dlatego kupujący powinni dokładnie weryfikować stan techniczny auta przed zakupem. Wybór samochodu z cofniętym licznikiem może oznaczać przepłacenie nawet o kilka tysięcy euro oraz dodatkowe problemy eksploatacyjne".
Matas Buzelis, ekspert motoryzacyjny platformy carVertical
Te marki najczęściej padają ofiarą manipulacji
- Tesla (3,3%),
- Peugeot (3,2%),
- BMW (3%),
- Renault (2,5%).
W segmencie hybryd najczęściej manipulowano przebiegiem w autach marek:
- Toyota (5,1%),
- Lexus (4,5%),
- BMW (2,8%),
- Ford (2,5%),
- Kia (2%).
Część kierowców wierzy, że w nowoczesnych samochodach nie da się manipulować przebiegiem. Rzeczywistość pokazuje jednak coś zupełnie innego. W przypadku aut elektrycznych wyższy przebieg często oznacza większe zużycie baterii i mniejszy zasięg, co zniechęca kupujących. To z kolei motywuje sprzedawców do sztucznego zaniżania przebiegu, aby pojazd wyglądał na mniej eksploatowany".
Matas Buzelis, ekspert motoryzacyjny platformy carVertical




